Wrzesień
Poranki są moją ulubioną porą. To wtedy światło jest takie jak lubię. Miękkie, zaopatrzone w kolory wschodzącego słońca. Jeśli dodatkowo światło przebija się przez mgłę to niewiele więcej potrzeba by tworzyć z tego obrazy. No może jeszcze choć kilka chmur...